Niecodzienna lekcja historii w SP nr 2 w Radzyminie


12 grudnia uczniowie klasy VId ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. ppłka pil. Mariana Pisarka gościli w radzymińskiej „dwójce”. Wizyta w Szkole Podstawowej nr 2 im. Księżnej Eleonory Czartoryskiej związana była z przedstawieniem patriotycznym z okazji 38. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Na widowni, oprócz Pani dyrektor Hanny Baryłki, zasiadł dyrektor Centrum Usług Wspólnych Krzysztof Czuba. Młodzież z dwóch radzymińskich szkół wspólnie obejrzała znakomity montaż słowno-muzyczny nawiązujący do realiów oraz symboliki stanu wojennego.

Jako oficjalny powód ogłoszenia stanu wojennego Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego podała pogarszającą się sytuację gospodarczą kraju, natomiast większość Polaków zdawała sobie sprawę, że  rzeczywistą przyczyną była obawa reżimu komunistycznego przed utratą władzy, a także kontroli nad  Niezależnym Samorządnym Związkiem Zawodowym „Solidarność”.

Decyzja WRON – organu powołanego niezgodnie z ówczesną konstytucją –  wiązała się z licznymi ograniczeniami dla zwykłych mieszkańców. Rozmowy telefoniczne były podsłuchiwane, wprowadzono godzinę policyjną i liczne represje. Już pierwszego dnia stanu wojennego internowano ponad pięć tysięcy działaczy Solidarności. Ogółem w okresie trwania stanu wojennego, czyli do lipca 1983 roku, zostało zatrzymanych ponad 10 tys. osób w 49 ośrodkach internowania na terenie całego kraju.    

Polacy przeciwni polityce gen. Jaruzelskiego spontanicznie wydawali ulotki oraz plakaty o treści antykomunistycznej, protestując w ten sposób przeciwko rządom terroru. Symbolem walki z systemem totalitarnym stał się wówczas ksiądz Jerzy Popiełuszko – legendarny kapelan „Solidarności”, który podczas Mszy świętych w intencji Ojczyzny odprawianych w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie często nawoływał, by „zło dobrem zwyciężać”.

Gratulujemy uczniom pod kierunkiem Pań: Edyty Kuźkowskiej i Gabrieli Oleksy wspaniałego występu oraz godnego uczczenia pamięci o wydarzeniach związanych z Grudniem 1981 roku.

 

Opr. i zdjęcia W. Kolatorski