Niecodzienna lekcja historii w „Stalowej Jedynce”

DSC_7754

W poniedziałek, 1 października 2018 r. w Szkole Podstawowej nr 1 im. ppłk. pil. Mariana Pisarka, czyli popularnej „Stalowej Jedynce” odbyło się spotkanie poświęcone Danucie Siedzikównie ps. „Inka” – legendarnej sanitariuszce z V Wileńskiej Brygady AK mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.

Gośćmi honorowymi spotkania, które zorganizował Pan Jarosław Dąbrowski, prezes Stowarzyszenia Patriotyczno- Edukacyjnego „Pamięć” byli: przedstawiciele rodziny Inki – Pani Hanna Pawełek (siostra cioteczna Danuty Siedzikówny) i jej mąż Maciej Pawełek, reżyser filmu dokumentalnego pt. „Inka. Są sprawy ważniejsze niż śmierć” Jacek Frankowski i burmistrz Radzymina Krzysztof Chaciński.

Zebrana w sali gimnastycznej młodzież mogła bliżej poznać postać legendarnej Danuty Heleny Siedzikówny, znanej pod pseudonim „Inka”, która został stracona w sierpniu 1946 r. w Gdańsku.

Spotkanie rozpoczęła dyrektor szkoły p. Elżbieta Jeleń, która serdecznie powitała wyjątkowych Gości i wszystkich zebranych uczniów. Następnie odbyła się projekcja filmu dokumentalnego poświęconego „Ince”. Radzymińska młodzież z uwagą i ogromnym zainteresowaniem śledziła losy bohaterki. Dowiedziała się więcej na temat jej dzieciństwa, rodziny, odważnego życia oraz heroicznej śmierci. Film ukazywał także wspomnienia tych, którzy pamiętają tę młodziutką, piękną dziewczynę – odważną i pełną chęci do życia, ale mającą świadomość, że są sprawy ważniejsze niż śmierć. Po obejrzeniu filmu, głos zabrał reżyser, który opowiedział nieco o idei filmu i o tym, jak ta produkcja powstawała. Następnie, słowo do młodzieży skierował jeden z członków rodziny Bohaterki pan Maciej Pawełek, który wspominał odważną postawę „Inki” i jej ostatnie słowa: „Niech żyje Polska! Niech żyje Łupaszko!”.

Kolejnym prelegentem był pan Jarosław Dąbrowski, który w podziękowaniu za krzewienie wśród młodzieży postaw patriotycznych, wręczył medale: Burmistrzowi Krzysztofowi Chacińskiemu oraz jednemu z naszych nauczycieli panu Władysławowi Kolatorskiemu. Całość dopełniło wspólne zdjęcie.

Nasza szkoła kładzie duży nacisk na wychowanie patriotyczne, dlatego też możliwość dowiedzenia się czegoś więcej o „Żołnierzach Wyklętych” i spotkanie z tak zacnymi osobami, było niewątpliwie piękną lekcją historii. Natomiast życie „Inki”, mjra Łupaszki i wielu innych wspaniałych, choć tragicznych bohaterów naszej narodowej historii pokazuje nam wszystkim jak żyć, by w godzinie śmierci móc powiedzieć słowami „Inki”: „zachowałam się jak trzeba”.

Opr. i zdjęcia: Grzegorz Jeleń