Śladami Bitwy Warszawskiej 1920 roku


30 października pięćdziesięcioosobowa grupa uczniów z Branżowej Szkoły I Stopnia im. kpt. Stefana Pogonowskiego w Radzyminie, wspólnie z dyr. szkoły Panią Bernadettą Stworą i nauczycielami wzięła udział w wycieczce historyczno – patriotycznej pt. „Śladami Bitwy Warszawskiej 1920 roku” do Mokrego, na Cmentarz Poległych w Radzyminie, do Wólki Radzymińskiej i Ossowa. Dla młodzieży było to zapoznanie się z historycznymi miejscami, gdzie latem 1920 roku dokonał się „Cud nad Wisłą”. Ponadto poznając biografię Patrona, uczniowie klas pierwszych dowiedzieli się o tradycji szkoły, w której dwa miesiące wcześniej rozpoczęli naukę. W ciągu kilku godzin uczniowie odwiedzili ważne historycznie miejsca związane z walką Polaków o niepodległość i granice II Rzeczypospolitej.

Wycieczka rozpoczęła się od krótkiej pogadanki historycznej przy obelisku mjr. Stefana Waltera w Mokrem, gdzie 99 lat temu został ciężko ranny bohaterski dowódca 29. Pułku Strzelców Kaniowskich. Losy tego dzielnego oficera były nierozerwalnie związane ze skomplikowanymi dziejami naszego narodu na początku XX wieku. Mjr Stefan Walter urodził się w 1891 roku w Sorokach na terenie dzisiejszej Mołdawii. Wychowany z dala od Polski, zawsze marzył o powrocie do wolnej Ojczyzny. Służbę wojskową rozpoczął w armii rosyjskiej. Na wieść o utworzeniu w 1917 r. I Korpusu Polskiego gen. Dowbora- Muśnickiego porzucił służbę w armii carskiej i wstąpił do polskiego wojska. 15 sierpnia 1920 roku, gdy decydowały się losy bitwy na przedpolach Warszawy, dowódca wszystkich polskich dywizji walczących w rejonie Radzymina gen. Lucjan Żeligowski skierował na najbardziej zagrożony odcinek frontu oddziały strzelców kaniowskich. Gdy mjr Walter wybiegł na pole bitwy pod Mokrem i próbował poderwać kompanię do szturmu na bagnety, padł ciężko ugodzony kulą w pierś.  Ciężko ranny mjr Stefan Walter przez kilka tygodni walczył ze śmiercią w szpitalu w Warszawie. Odwiedził go tam m.in. generał Józef Haller, który wręczył mu przyznany za męstwo na polu bitwy pod Mokrem order ,,Virtuti Militari”. Niestety kilka dni później, 4 października 1920 roku mjr Stefan Walter zmarł. Po śmierci spoczął na warszawskich Powązkach, skąd w 1936 roku został ekshumowany i pochowany ponownie w Kaliszu, gdzie stacjonował wtedy jego ukochany 29. Pułk Strzelców Kaniowskich.

Po odmówieniu modlitwy i zapaleniu zniczy przy obelisku mjr. Stefana Waltera w Mokrem uczestnicy wycieczki udali się na Cmentarz Poległych w Radzyminie, gdzie w czterech zbiorowych mogiłach spoczywają uczestnicy walk z bolszewikami latem 1920 roku. Przez cały okres międzywojenny cmentarz był centralnym miejscem, gdzie każdego roku w dniu 15 sierpnia odbywały się wielkie manifestacje patriotyczne. Obecni na nich byli najwyżsi dostojnicy państwowi, kościelni, generalicja, przedstawiciele partii politycznych, organizacji społecznych oraz przybysze z całej Polski, a także goście zagraniczni. 9 października 1927 r. nastąpiło odsłonięcie Pomnika – Kaplicy, w której budowę zaangażowało się wiele organizacji społecznych oraz osób indywidualnych. Patronat honorowy nad uroczystością objęli między innymi Józef Piłsudski, Kardynał Aleksander Kakowski i prof. Władysław Grabski. Na Cmentarzu Poległych przybył wówczas prezydent Ignacy Mościcki, biskup polowy WP Stanisław Gall oraz liczna generacja z Edwardem Rydzem – Śmigłym, Lucjanem Żeligowskim i Józefem Hallerem na czele. W 1928 roku urnę z ziemią pobraną z radzymińskich mogił złożono na cmentarzu żołnierzy polskich poległych w bitwie pod Verdun. 13 czerwca 1999 roku radzymińską nekropolię odwiedził Ojciec Święty Jan Paweł II. W trakcie modlitwy przy żołnierskich mogiłach Święty Jan Paweł II wypowiedział wówczas znamienne słowa; „Wiecie, że urodziłem się w roku 1920, w maju, w tym czasie, kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem. Tutaj, na tym cmentarzu spoczywają ich doczesne szczątki. Przybywam tu z wielką wdzięcznością, jak gdyby spłacając dług za to, co od nich otrzymałem”.

Kolejnym miejscem, które odwiedzili uczniowie był pomnik Patrona szkoły kpt. Stefana Pogonowskiego w Wólce Radzymińskiej, który w bitwie pod Radzyminem w 1920 roku był dowódcą I batalionu 28. Pułku Strzelców Kaniowskich. Obrońca Lwowa, Wilna i Grodna wykazał wielki talent dowódczy zarówno w ataku jak i w odwrocie pod Warszawę. 14 sierpnia, w rejonie wsi Wólka Radzymińska, bolszewicy przełamali drugą linię polskiej obrony dokonując niebezpiecznego wyłomu w polskiej obronie na przedpolach stolicy. Rano 15 sierpnia 1920 roku miał tu nastąpić ostateczny atak wojsk bolszewickich na Warszawę. Porucznik Stefan Pogonowski ze swoim batalionem, przed świtem 15 sierpnia, niespodziewanie uprzedził atak bolszewicki na Warszawę i przy wsparciu innych batalionów 28. pułku wyrzucił Rosjan z Wólki Radzymińskiej. To wydarzenie było momentem zwrotnym w całej bitwie na przedmościu warszawskim, a jak niektórzy sądzą i w całej wojnie. Podczas tej bitwy został śmiertelnie ranny. Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Virtuti Militari oraz otrzymał awans na kapitana. Pogrzeb kpt. Stefana Pogonowskiego stał się prawdziwą manifestację narodową. Ciało Jego spoczywa na cmentarzu w Łodzi, a miejsce ostatniej bitwy upamiętnia pomnik jego i żołnierzy 28. pułku przy szosie Struga – Nieporęt w pobliżu Wólki Radzymińskiej.

Składając kwiaty i zapalając znicze przy pomniku Patrona uczniowie dali dowód przywiązania do tradycji szkoły. W tym miejscu należy podkreślić ogromne zaangażowanie w patriotyczne wychowanie młodzieży dyrektor szkoły Pani Bernadetty Stwory, która osobiście zaangażowała się w przygotowanie wycieczki.

Ostatnim punktem wyjazdu był Ossów, gdzie bohaterską postawą w sierpniu 1920 roku wykazała się młodzież warszawska, na czele z ks. Ignacym Skorupką – kapelanem 236. Ochotniczego Pułku Piechoty Legii Akademickiej.

Przy wejściu na cmentarz zatrzymaliśmy się obok pomnika gen. Józefa Hallera, dowódcy Frontu Północnego i Generalnego Inspektora Armii Ochotniczej latem 1920 roku. W skład cmentarza wchodzi osiem zbiorowych mogił i jedna pojedyncza oraz obelisk z napisem: „14 sierpnia 1920 r. Siedemkroć odpieraliśmy hordy bolszewickie i tu padliśmy u wrót stolicy, a wróg odstąpił …”. Obok cmentarza znajduje się kaplica pod wezwaniem Matki Boskiej Zwycięskiej, zbudowana w 1928 roku według projektu Brunona Zborowskiego. Wewnątrz widoczna kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej oraz obraz Jerzego Kossaka pt. Cud nad Wisłą”. Niedaleko kaplicy zobaczyliśmy figurę postawionej w 1990 roku Matki Boskiej Zwycięskiej. Odwiedziliśmy również „Dolinkę Smoleńską” – upamiętniającą ofiary katastrofy lotniczej z kwietnia 2010 roku. Należy dodać, że ks. Ignacy Skorupka – Bohater spod Ossowa otrzymał z rąk gen. Józefa Hallera najwyższe polskie odznaczenie wojskowe Order Virtuti Miltari, a w 2010 roku został pośmiertnie odznaczony Orderem Orła Białego. W miejscu, gdzie zginął dzielny kapelan, wznosi się dziś okazały krzyż, przy którym każdego roku w dniu 15 sierpnia odbywają się uroczystości patriotyczne.

Żyjąc w niepodległej Polsce powinniśmy pamiętać, że wolność jest wartością bezcenną dla życia każdego narodu. Wolna Polska to przecież nasze wspólne dobro, okupione krwią naszych przodków. Tym wszystkim, którzy polegli w obronie Ojczyzny należy się nasz szacunek i pamięć. Kultywując tradycję związaną z wojną 1920 roku dajemy wyraz przywiązania do własnej tożsamości narodowej.

 

Opr. W. Kolatorski

Zdjęcia Martin Sulich